Dlaczego istnieje seto

seto zaczęło się w piwnicznej siłowni, gdzie telefon nie ma zasięgu. Zwykłe trackery zamieniały się tam w notes z formularzami: menu, „brak połączenia”, zgubione serie. Pomysł był prosty: aplikacja, której siłownia nie zepsuje — i która sama nie przeszkadza na siłowni.

Potem stało się jasne: zapisywanie to za mało. Dane treningowe powinny pracować — podpowiadać następny ciężar, zauważać stagnację, chronić regenerację. Tak powstały silnik progresji, mapa regeneracji i generator treningów.

seto tworzy jeden niezależny deweloper, który sam trenuje. Dlatego w środku nie ma reklam ani sprzedaży danych — nie trafia tu nic, co nie sprawdziło się na treningu.

W liczbach

Czym jest seto dzisiaj

60+ćwiczeń w bazie — technika, zaangażowanie mięśni, protokoły
4Klicencjonowane studyjne wideo przy każdym ćwiczeniu
3języki — polski, angielski i rosyjski, aplikacja i strona
0reklam i zero sprzedaży danych — modelem biznesowym jest sam produkt
Biblioteka

Jak powstaje biblioteka ćwiczeń

Biblioteka to kręgosłup seto: ustrukturyzowana baza, w której każdy ruch ma technikę krok po kroku, typowe błędy, wskazówki, oceny zaangażowania mięśni w skali 0–10 i protokoły — serie, powtórzenia, przerwy i docelowe RPE.

Wideo jest licencjonowane z profesjonalnego katalogu studyjnego i osadzone w aplikacji oraz na stronie. Jedna baza zasila wszystko — aplikację, generator treningów i te strony — więc na stronie czytasz dokładnie to, czego uczy aplikacja.

Na stronę trafia sprawdzona część: tylko ćwiczenia z pełnymi stronami we wszystkich trzech językach. Rośnie partiami w miarę przeglądu treści.

Zasady

Szybko. Prosto. Mądrze.

Szybko

Seria to dwa dotknięcia. Wszystko, co dało się usunąć z ekranu — zostało usunięte.

Prosto

Bez przymusowych samouczków i labiryntu ustawień. Otwierasz — trenujesz.

Mądrze

Dane pracują: progresja, regeneracja, generator znający Twoją siłownię.

Kontakt

Napisz na [email protected] — deweloper odpowiada osobiście, zwykle w ciągu 1–2 dni.

[email protected]